Wierny przyjaciel na zawsze

William Bruce Cameron, amerykański pisarz, a także publicysta i satyryk, to to człowiek, który podbił serca wielu osób. Nie tylko dzieci, ale również osób dorosłych, które doskonale wiedzą, że ten genialny twórca odpowiedzialny jest za stworzenie jednej z najlepszych serii w ostatnich czasach. “Był sobie pies” (https://www.taniaksiazka.pl/seria/byl-sobie-pies) – bo o tej książce jest mowa – to książki, których nikt ani nic nie jest w stanie pobić, jeżeli chodzi o czyste prawdziwe emocje. Pierwszy tom tej serii (noszący taki sam tytuł jak cała cała seria) oraz kolejne książki pokazują prawdę, która znana jest już od wielu lat – pies jest najwierniejszym przyjacielem człowieka.

“Był sobie pies”

Czy istnieje coś takiego jak bezwarunkowa miłość? Oczywiście, że tak. Może pomiędzy ludźmi nie mamy do czynienia z takim zjawiskiem, ale jeżeli chodzi o relację pies – człowiek, to takie rzeczy się na pewno zdarzają. Bailey to główny bohater tej człowiek. Do tej pory życie niezbyt go rozpieszczało. Nie miał domu i nie miał swoich państwa, którzy o niego by dbali. Bezdomny psiak odchodzi z tego świata, ale jego misja nie jest jeszcze skończona, bowiem Bailey nie odchodzi za tęczowy most. Jego dusza na nowo odradza się w ciele przeuroczego i kochanego szczeniaka, który tym razem trafia do kochającego domu. Pies ma zawsze pełną miskę karmy, wody, a do tego ma bardzo wygodne posłanie. No i jest jeszcze Ethan – jego pan, najwierniejszy przyjaciel. On i ten chłopiec to duet nierozłączny, który zawsze może na sobie polegać. Wspólnie dorastają, ciesząc się ze swojego towarzystwa. Tylko, że nadchodzi taki moment, że żywot Baileya znowu będzie musiał się zakończyć.

“Był sobie pies 2”

Osoby, które już miały do czynienia z częścią pierwszą, doskonale wiedzą, że Bailey nie jest byle jakim psem. Ma na ziemi zawsze ważną misję do wypełnienia. Niezależnie od tego, czy jest owczarkiem, labradorem, czy jest chłopcem, czy dziewczynką – Bailey doskonale wie co ma czynić, aby przyczynić się do radości innych osób. Tym razem pies będzie miał do wykonania niezwykle ważną misję. Jego najlepszy przyjaciel Ethan prosi go, aby ten zaopiekował się jego wnuczką Clarity. Dziewczynka razem ze swoją mamą wyprowadza się do dużego miasta. Ethan czuje, że dziewczynka może nie raz wpaść w kłopoty, dlatego też prosi psa o to, aby ten sprawował nad dziewczynką opiekę. Co prawda Bailey już dużo wie o ludziach, ale upilnowanie Clarity nie będzie wcale takie łatwe. Czy i dziewczynka zostanie wierną przyjaciółką psa na zawsze?

 

Przyjaźń na zawsze

Każdy z nas chciałby mieć takiego przyjaciela na zawsze. Takiego, na którego zawsze może polegać. Czy takie rzeczy są możliwe? Tak. Może niekoniecznie, jeżeli chodzi o człowieka, ale jeżeli o zwierzę, to zawsze można liczyć na bezwarunkową miłość – o ile człowiek dobrze traktuje dane zwierzę. Taki właśnie temat jest poruszony w książce pt. “Był sobie pies“. Autorem tej i kilku kolejnych, które stanowią kontynuację jest sam W.Bruce Cameron. Amerykański autor doskonale wiedział, jak ma podbić serca czytelników, tworząc historię o lojalnym psie. Niektórzy mówią, że ta książka oraz kilka kolejnych dedykowane są dla dzieci. To nie prawda. Dedykowane one są dla wszystkich osób – niezależnie od tego, ile mają oni lat.

“Był sobie pies”

Bailey jest psem bezdomnym. Nie ma gdzie wrócić. Nikt go nie kocha. Chyba nawet nikt do końca nie zdaje sobie sprawy, że istnieje. W takiej to samotności przychodzi psu pożegnać się z tym światem. Nie jest mu dane przekroczyć tęczowego mostu. Okazuje się, że Bailey będzie miał do wypełnienia misję. Aby tego dokonać, jego dusza powraca na ziemię pod postacią pewne nieco niesfornego, ale bardzo uroczego szczeniaka. Ten oto szczeniak ma teraz szansę poznać co to znaczy prawdziwa miłość człowieka do psa. Trafia on do domu Ethana – pewnego chłopca, który jest zachwycony swoim psem. Od tej pory ta dwójka uczy się siebie wzajemnie, zawsze obdarzając się wielkim wsparciem i zaufaniem. Wspólne przygody, wspólne radości, a czasem nawet smutki. Jest tego trochę. A co się stanie, kiedy ponownie czas Bailey na tej ziemi dobiegnie końca? Czy to koniec wspólnej historii Ethana i Baileya?

“O psie, który dał słowo”

Bailey już nie jedno przeżył i doskonale wie, że życie z ludźmi wymaga od nich nieco poświęcenia. Może i nie zawsze idzie człowieka tak łatwo zrozumieć, ale wystarczy się nieco postarać. Tym razem doskonale znany wszystkim psiak doświadcza kolejnej reinkarnacji. Teraz czeka go chyba najtrudniejsze zadanie ze wszystkim. Musi stać się wsparciem dla pewnego chłopca, który jest chory. Burke porusza się na wózku. Jest bardzo inteligentnym chłopcem. Wie, że w przyszłości będzie mógł się poddać operacji, dzięki czemu być może nie będzie musiał się poruszać na wózku. Tylko, że zanim do tego dojdzie, musi minąć sporo czasu. W tym czasie Bailey będzie musiał wesprzeć swojego nowego pana, a pomoże mu w tym pewna urocza dziewczyna o imieniu Lacey. Czy ta trójka będzie dla siebie wsparciem na zawsze? To ostatni tom przygód psa Baileya.