Był sobie pies

Wzruszająca opowieść o człowieku i psie

Nie każdy może stać się szczęśliwym posiadaczem psa. Tylko, że jeżeli ktoś ma taką możliwość, to powinien zakupić sobie takie zwierzę, ponieważ zyska najwierniejszego przyjaciela na całe swoje psie życie. A jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, to może zabrać się za czytanie książki pt. Był sobie pies z www.taniaksiazka.pl oraz kolejnych kontynuacji, jakie napisał W.Bruce Cameron. Może i te historie są fikcyjne, ale można wierzyć, że wydarzyły się one naprawdę. Przyjaźń psa i człowieka to coś niesamowitego, co nie zdarza się często. Tylko pies jest w stanie kochać człowieka miłością czystą i bezgraniczną.

“Był sobie pies”

Bailey do tej pory nie miał szans na to, aby wykazać się tym, że potrafi kogoś kochać tak czystą i wierną miłość. Los nie był dla niego dobry. Pies doskonale poznał smak bezdomności i tak przychodzi mu umierać. Czy po tej drugiej stronie pies odnajdzie szczęście? Nie, nie będzie mu to dane, ponieważ ktoś tam “na górze” zdecydował, że pies ma do wypełnienia jeszcze jedną misję. Reinkarnacja i pies odradza się w ciele uroczego, niesfornego szczeniaka, który trafia do domu chłopca o imieniu Ethan. Chłopiec jest ogromnie szczęśliwy z tego faktu, że będzie posiadał psa. Bailey jest ogromnie szczęśliwy, że tym razem ma okazję trafić do domu, gdzie obdarzony jest wielką miłość. Ta dwójka jest dosłownie nierozłączna. Do momentu aż Bailey znowu będzie musiał pożegnać się z tym ziemskim padołem. Czy to już prawdziwy koniec? A może Bailey będzie miał kolejną misję do wykonania? Tak, tak na pewno będzie. Na tym ta wspaniała historia na pewno się nie zakończy.

“O psie, który dał słowo”

Bailey jak daje słowo, tak zawsze stara się je wypełnić. Niezależnie od tego, jakim psem był i kto był jego właścicielem. Już tych kilka reinkarnacji przekonało go, że człowiek to fantastyczna istota i zawsze można na nim polegać. Dlatego on zawsze był wiernym kompanem i przyjacielem. Tym razem też tak będzie. Chociaż Bailey czuje, że będzie to jedna z najtrudniejszych misji, jaką on będzie miał do wykonania. Tym razem przyjdzie mu towarzyszyć chłopcu, które całe życie do tej pory poruszał się na wózku. Burke jest chory i nie jest z tego powodu zadowolony. Za jakiś czas operacja może mu pomóc, ale trzeba trochę poczekać. Chłopiec nie ma na tyle cierpliwości i często lubi to pokazywać. Czy Bailey wytrwa mimo wszystko? Wsparciem dla niego może być bardzo urocza osóbka, która ma na imię Lacey. Losy trójki przygód to ostatni tom, który opowiada o tak wspaniałym i wiernym psie.